Mój powiat, tytuł artykułu: Historyczny kościół 1
- Ku mojemu zaskoczeniu na opis średniowiecznego kościoła w tym miejscu trafiłem w archiwum w Greifswaldzie, a później w opracowaniu Horta Mann' a, który korzystał z tych samych dokumentów dawnej parafii ewangelickiej w Podjuchach opowiada Łuczak.
Co innego jednak wzmianka na temat kościoła, a już odmienną sprawą jest jego odnalezienie w terenie.
-Wyszedłem z założenia, że pewnego rodzaju regułą jest lokalizacja kościołów w centrum cmentarza - opowiada Marek Łuczak.
- Obecny kościół znajduje się jednak nie w centrum, a w narożniku dawnej nekropolii przy skrzyżowaniu ulic Niklowej i Karpiej. Gdzie więc szukać jego poprzednika?
Pan Marek skontaktował się z dr Andrzejem Ossowskim z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Postanowili w poszukiwaniach wykorzystać współczesną technologię. W styczniu i lutym tego roku przeprowadzili na miejscu badania georadarem.
- Na skanie na głębokości 2,5 pod powierzchnią ziemi ukazał się nam fundament budynku o wymiarach idealnie pasujących do wymiarów średniowiecznego kościoła z tekstów źródłowych - mówi z satysfakcją Marek Łuczak. - W ten sposób udało się nam potwierdzić, że kościół istniał i odnaleźć to miejsce, gdzie był wzniesiony.
5 ton piwa za kościół
Kościół wybudowany w średniowieczu w Podjuchach wzniesiony został w formie salowej budowli, której budulcem były ciosane kamienie narzutowe. Wybudowano go na rzucie prostokąta o wymiarach 13,75 m x 8,6 m. Tak jak przypuszczał historyk Marek Łuczak, usytuowany był w centralnej części cmentarza przykościelnego.
Po wprowadzeniu reformacji na Pomorzu, parafię w Podjuchach objął pierwszy ewangelicki pastor Gregorius Renner. Pełnił tę funkcję do 1592 roku. Do parafii w Podjuchach należały również wsie Chlebowo, Klucz i Stare Brynki. W trakcie wojny 30letniej od uderzenia pioruna spaliła się plebania. Ówczesny pastor Schultze przeprowadzi się do Chlebowa i tam na własny koszt wybudował nowa plebanię. Kościół w Chlebowie został wówczas kościołem parafialnym, a ten w Podjuchach stał się kościołem filialnym. Gdy wojska brandenburskie w 1676 r. otoczyły Szczecin, kościół został zniszczony. Ocalał jedynie mur cmentarza przykościelnego zbudowany z kamieni narzutowych. Odbudowano go w latach 1680-1690, w ostatnim roku dobudowując od strony zachodniej wieżę drewnianą. Koszt całego remontu, to zapłata dla mistrza stolarskiego ze Szczecina -106 talarów. Dodatkowo murarze otrzymali 52 talary, 5 ton piwa i 5 korców żyta.
Druga część artykułu
Losowe artykuły ze strony:
Część polskich pieniędzy jest be
Szczecinianin oskarża Radę Miasta. Kara dla urzędników za nieszanowanie prawa. Ostateczny wyrok zapadnie już za kilka dni.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie ukarał grzywną w wysokości 1000 ...
Nie dostał na jedzenie
Z dokumentów wynika, że pieniądze wystali. Ale pan Janusz nie miał na jedzenie.
Czytelnikowi przyznano okresową zapomogę, ale długo nie otrzymywał pieniędzy.
Zasiłek docelowy, od chwili złożenia ...
Dwanaście gigantów wokół Szczecina 3
Druga część artykułu
Książę na koniu
Wszystkie projekty po zmianach uderzają swoją, powiedzmy, dosłownością. Księcia na koniu otaczają j...
Pirat na drodze
Jechał turystycznie Pędził 165 km/h między Raduniem a Choszcznem. Nie zważał ani na przepisy ruchu drogowego ani na innych kierowców. Wyprzedzał na skrzyżowaniach, na łukach drogi oraz w miejscach z p...
Nadal dzielą komin
- To chyba są duchy, a nie i kominy - żartuje Marian | Cieśla z ul. Willowej, choć | sprawa jest bardzo poważna i | związana z bezpieczeństwem | lokatora. Pięć lat temu mieszkaniec | parteru przyłączy...